tablica3

Spotkania klubowe w czwartki o godz. 19.00 w hotelu Villa Pallas. The club meets on Thursdays at 7:00 pm. Details >> Jak trafić? >>

Napisał B. Kurowski & T. Śrutkowski

 

Świat rotariański podzielony jest na dystrykty, które . Zrzeszają zazwyczaj po kilkadziesiąt klubów i których w jednym kraju może być kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt. Dystrykt Rotary International w Polsce powstał w 1936 roku. Od roku 1940 kluby Rotary nie mogły działać ani w części kraju okupowanej przez hitlerowskie Niemcy ani w tej, która znalazła się pod okupacją sowiecką. Nastał czas wymuszonej 50-letniej przerwy (z tym zastrzeżeniem, ze polscy rotarianie utworzyli w Londynie placówkę zwaną „Outpost", w której pracach uczestniczyli ich koledzy z innych okupowanych krajów: Czechosłowacji, Belgii, Francji i Holandii).

Powrót Rotary do Polski nastąpił, jak się rzekło, w 1989 roku. Charter RC Warszawa był pierwszą tego rodzaju uroczystością w kraju postkomunistycznym. Kluby polskie zostały poddane po opiekę dystryktowi pokrywającemu południowo-zachodni kawałek Szwecji. Żartowaliśmy, iż szwedzka linia Wazów krwawo i bezskutecznie walczyła o panowanie nad Polską, a tymczasem dzięki Rotary szwedzcy gubernatorzy zdobyli je bezkrwawo. Trzeba zresztą przyznać, że sprawowali rządy łagodne i wielce oświeco­ne. Tym niemniej była to prowizorka, która w miarę powstawania nowych klubów musiała doprowadzić do utworzenia niezależnego Dystryktu Rotary International.

W latach 1995-96 stworzono tzw. strefę specjalnego rozwoju, którą kierował mój rotariański nauczyciel i przyja­ciel, były gubernator Gunnar Fjellander. Zaprosił mnie do swego zespołu doradczego i powierzał różnorodne zadania. W ocenach klubów dokonywanych podczas oficjalnych wi­zyt gubernatorskich bierze się pod uwagę nie tylko klubową aktywność rotarian, ale także ich udział w pracach na szcze­blu dystryktu. Już Gunnar powierzył Wojciechowi Jeżow­skiemu funkcję „skarbnika dystryktu w organizacji", a cały olsztyński klub musiał w maju 1996 roku udowodnić, że po­trafi zorganizować ważne wydarzenia, jakimi są konferencje i zgromadzenia dystryktu. Kiedy przyjaciele zdawali ten egzamin z rewelacyjnymi wynikami, byłem już tzw. Guber­natorem Nominatem, a do godności tej kandydowałem za ich oczywiście namową.

Po odpowiednim przeszkoleniu w Danii i Stanach Zjed­noczonych oraz ostatecznym wyborze dokonanym na międzynarodowej konwencji w Glasgow, z dniem 7 lipca 1997 roku zostałem pierwszym powojennym Gubernatorem Dystryktu 2230 Kotary International w Polsce. Na specjalnej uroczystości inauguracyjnej w Warszawie w dniu 28 czerw­ca 1997 roku włożono mi na barki łańcuch własnoręcznie wykonany przez mego przyjaciela, byłego gubernatora Dys­tryktu 2390 w Szwecji Stiga Ransmarka. W nagrodę za wy­promowanie mnie na gubernatora, czyli oficera Rotary In­ternational w terenie, moi koledzy musieli zorganizować jeszcze jedną, teraz już całkowicie regulaminową konferencję i zgromadzenie dystryktu w Olsztynie w dniach 15-17 maja 1998 roku. To zawsze trudne przedsięwzięcie, lecz moi kole­dzy sprawili, że w Polsce i w wielu miejscach zagranicą do dziś z rozrzewnieniem wspomina się te majowe dni. Przed­stawiciel prezydenta RI Rudolf Hörndler kilkakrotnie powtarzał publicznie, że w swej długim doświadczeniu nie był jeszcze na konferencji dystryktu o tak rozległej tematyce ro­tariańskiej i wyważonym programie towarzyskim zarazem.

Zanim jednak nadeszły dni radosne, nowo powstały dystrykt musiał się zmierzyć z tragedią powodzi tysiąclecia. Dzięki skromnym raczej datkom własnym (z udziałem RC Olsztyn) i niezwykle szczodrej pomocy rotarian zagranicz­nych, na pomoc dla powodzian wyasygnowaliśmy z kasy dystryktu ponad 170 tys. złotych. Większa część rotariań­skiej pomocy zagranicznej trafiała do poszkodowanych za pośrednictwem klubów z dotkniętych powodzią miast. Łącznie wartość pomocy rotariańskiej sięgnęła 1.100.000 złotych. Największą porcję tej kwoty stanowiły fundusze za­brane przez niemieckie Dystrykty 1940 i 1830, których gu­bernatorami byli wówczas Manfred Schröder i Hans Pfarr. Głównym organizatorem pomocy był kilkakrotnie goszczo­ny w Olsztynie Richard Pyritz, przewodniczący rotariań­skiego komitetu Niemcy - Polska. Sprawdziło się porzeka­dło, iż prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. A i moi olsztyńscy przyjaciele nie zostawili mnie samego w potrzebie. Wojciech Jeżowski nadal był skarbnikiem (i wciąż nim jest), a Marek Turkowski wziął na siebie trudy sekretarza dystryktu. Ponadto, w tzw. międzykrajowych komitetach rotariańskich z powodzeniem działali: Stanisław Waszkiewicz na linii Polska-Niemcy, Marek Turkowski ­Polska-Francja, a Stanisław Kwieciński - Polska-Holandia. Piotr Czułowski natomiast rozpoczął działalność w ważnym komitecie wymiany młodzieżowej dystryktu. Sławomir Chlebus jest od początku dystryktalnym audytorem.

W obecnej i następnej kadencji gubernatorskiej to się tylko zmieniło, że Marek Turkowski został asystentem gubernatora w północno-wschodniej części Polski, a Tomasz Śrutkowski - redaktorem oficjalnego rejestru adresowego dystryktu. Antoni Celmer i Maciej Tokarczyk będą wraz ze mną realizować rozległy polsko-brytyjski projekt, przygotowany przez nasz dystrykt (z udziałem finansowym RC Olsztyn) oraz angielskie Dystrykty 1270 (John Gillott) i 1120 (Jeremy Voizey), nakierowany na walkę z gruźlicą wśród ukraińskich dzieci.

Kiedy to ja głosiłem, że Rotary Club Olsztyn jest, jeżeli nie najlepszym, to jednym z najlepszych klubów w Polsce, można było podejrzewać mnie o kumoterstwo. Kiedy zaś opinię tę powtarzają moi następcy, trzeba się mieć na baczności, by nie popaść w pychę.

Cóż więcej? Osobiście prawie już nie mam życia poza Rotary. Jestem tzw. trenerem dystryktu, więc szkolę przyszłych prezydentów i sekretarzy klubów, osoby odpowiedzialne za współpracę z Rotary Foundation, odwiedzam z odczytami nowo powstające kluby, odpowiadam na różne wątpliwości proceduralne. Jestem nieustającym członkiem specjalnej komisji, której zadaniem jest rekomendowanie nowych gubernatorów Od czasu do czasu mam do spełnienia jakąś większą misję, a to reprezentuję polski dystrykt w parlamencie rotariariskim (Council on Legislation, 1998, 2001), a to buduję wspólny, międzynarodowy dystrykt Białoruś - Polska - Ukraina. Z udziału przy tworzeniu tej swoistej unii rotariańskiej jestem raczej dumny. Nie chcę być źle zrozumiany. Sprawą Rotary nie jest polityka, ale człowiek. Człowiek chciałby żyć w przyjaznym otoczeniu, chciałby być rozumiany przez sąsiadów i ich wzajemnie rozumieć. Temu Rotary z pewnością służy. Gdy czasem męczą mnie te rozliczne społeczne obowiązki, wspominam słowa usłyszane przed dziesięciu laty:

Rotary to służba, służba i jeszcze raz służba.

Bywa ona męcząca, ale zawsze radosna

Aktualności

 rotact
Rotaract jest organizacją młodych ludzi w wieku od 18 do 30 lat, chcących zrobić coś dla innych. Rotaract to przyjaźń w działaniu. Rotaract to radość działania. Więcej o klubie Rotaract w Olsztynie

ksiazka

Wyjątkowa książka wydana z okazji dwudziestolecia zawiera podstawowe zasady Rotary, historię Rotary w Polsce poczynając od lat dwudziestych minionego stulenia a także genezę olsztyńskiego klubu i jego działelność. Więcej >>

Nasze Działania

moragsada1

Najważniejsze społecznie działania to opieka nad domami dziecka i wspieranie służby zdrowia. Niektóre projekty realizowane są przy pomocy subwencji Rotary International. Prowadzimy akcję stypendialną oraz wymianę zagraniczną. Więcej >>

Sylwetki Rotary

bohdan kurowskia1

Bohdan Kurowski, 1933 - 2009

Jeden z inicjatorów utworzenia klubu w Olsztynie. Prezydent RC Olsztyn 1992/1993, organizator i pierwszy Gubernator Dystryktu 2230. Był wszędzie, inicjował wiele spraw, wszystkim gotów służyć pomocą. Więcej>>

Rotary na świecie

lowbox_swiat
Rotary jest stowarzyszeniem  przedsiębiorców i ludzi różnych zawodów, które świadczy pomoc humanitarną, promuje wysokie normy etyczne  i pomaga budować dobrą wolę i pokój. Rotary International to organizacja zrzeszająca kluby Rotary na całym świecie.
Więcej o Rotary na świecie>

Rotary w Polsce

lowbox_polska
Pierwszy polski klub powstał w Warszawie w 1931 roku.  We wrześniu 1939 roku Polska miała 8 klubów i własny dystrykt Rotary International. Wojna przerwała działalność polskich klubów - w Niemczech od 1937 roku były zakazana, w ZSRR nigdy nie powstały.
Więcej o Rotary w Polsce >

Rotary w Olsztynie

lowbox_olsztyn
Z dwóch nurtów - jedna rzeka.  Na przełomie 1989 i 1990 roku powstały w Olsztynie - niezależnie od siebie - dwie grupy założycielskie. Jednej przewodził Feanciszek Wenta, drugiej - Bohdan Kurowski. O swym istnieniu grupy dowiedziały się za pośrednictwem Rotary International.
Więcej o Rotary w Olsztynie >